Bruno Forzani i Hélène Cattet – reżyserzy “Błysku Diamentu Śmierci” (dystr. Velvet Spoon) i ja po dopiero co zakończonym wywiadzie 

Wyszedł świetny materiał na 27 minut. Hélène zachwycona przemyślanymi i wyjątkowymi pytaniami, innymi niż zwykle dostają. Czy się zarumieniłem? Może? Dobra, mega. Niesamowici ludzie, wyluzowani, chętni do rozmowy, napędzani pasją, otwarci i pełni wyczuwalnej sympatii do drugiego kinofila. Takie rozmowy inspirują, by iść z tym dalej.

Wywiad wypełniony po brzegi bogatymo i wyczerpującymi odpowiedziami, przerywanymi wybuchami śmiechu, bo kogo po nocach nie prześladują oczy demona z Suspirii… Do poczytania i POSŁUCHANIA po 1. września, gdy do ładu i składu dojdzie nasza oficjalna strona i podcast, ale ciii, od nas tego nie wiecie.

Piękne organiczne zdjęcie z Brianem Trenchardem-Smithem, z którym przeprowadziłem drugi niedzielny wywiad. Jeśli nie kojarzycie reżysera – koniecznie – sprawdźcie “Oblężenie Bazy Gloria”, bo to film pod wieloma względami genialny. Niech za polecenie posłuży Wam, że jest to jeden z ulubionych filmów Quentina Tarantino. Dlatego właśnie cały odcinek poświęcony jest temu konkretnemu tytułowi

A Brian? Brian jest jednym z 4 reżyserów zaproszonych przez Quentina do swojego domu na prywatny pokaz “Bękartów Wojny” i poproszonych o opinie na temat filmu i kilku scen, które Harvey W. kazał mu wyciąć. Czy właśnie rozmawiałem z legendą – hell yeah! Człowiek uroczy, kulturalny i pełen szacunku do rozmówcy. Gdy rozmawialiśmy sobie o filmach, ani przez moment nie odczułem, że rozmawiam z rocznikiem ’46. To pokazuje mi jedynie, że wiek jest cyferką, a na polu pasji łączymy się duchowo.

Na koniec wywiadu Brian wypalił mi z AR-15, mówiąc, że moje pytania były bardzo dobre i przemyślane i wiedziałem, o czym chcę rozmawiać. Dodał, że jestem bardzo inteligentym gościem i że też był kiedyś na moim miejscu, więc wie, o czym mówi.